Zorbing – co to jest? To toczenie się wewnątrz ogromnej, przezroczystej kuli, w której mieści się całe ciało, najczęściej w dół łagodnego zbocza. Bumper ball to zupełnie inna zabawa: kula osłania Cię od głowy po kolana, nogi zostają na zewnątrz, a Ty biegasz, grasz w piłkę i zderzasz się z innymi. W skrócie: w zorbingu się toczysz, w bumper ballu – grasz.
Obie atrakcje bywają mylone, bo w obu chodzi o dmuchaną kulę i sporo śmiechu. Na co dzień organizujemy mecze bumper ball w Krakowie, więc poniżej wyjaśniamy różnice, zestawiamy je w tabeli i uczciwie podpowiadamy, co wybrać – także wtedy, gdy nasza gra nie będzie najlepszym pomysłem.

Zorbing – co to jest i jak działa kula?
Zorbing wymyślili w 1994 r. Nowozelandczycy Andrew Akers i Dwane van der Sluis – i to oni nadali zabawie nazwę, jak podaje nowozelandzka encyklopedia Te Ara. W klasycznej wersji polega on na zjeździe z górki wewnątrz dużej, przezroczystej kuli.
Kula do zorbingu to w praktyce kula w kuli. Według Wikipedii zewnętrzna ma zwykle ok. 3 m średnicy, a wewnętrzna ok. 2 m. Między nimi jest warstwa powietrza, która amortyzuje toczenie, a obie kule łączą cienkie linki. Zjeżdża się najczęściej z łagodnego zbocza lub specjalnego toru, ale zorbing bywa też uprawiany na płaskim terenie i na wodzie.
W zależności od wersji jesteś przypięty pasami i koziołkujesz razem z kulą albo swobodnie przemieszczasz się w środku. W jednej kuli mieszczą się 1–3 osoby. Wrażenia? Mniej więcej jak w bębnie pralki, tylko z widokiem na niebo i trawę na zmianę.
Bumper ball – co to jest i jak wygląda gra?
Bumper ball to mecz w dmuchanych kulach, który znajdziesz też pod nazwami bubble football, bubble soccer i crash ball – za każdym razem chodzi o tę samą grę. Kula ma tu zupełnie inną budowę niż przy zorbingu. Zakładasz ją jak plecak na regulowanych szelkach, trzymasz dwa uchwyty, a ona osłania Cię od głowy po kolana. Po napompowaniu waży ok. 10 kg.
Nasze kule mają średnicę 1,5 m (dla graczy od ok. 150 cm wzrostu) albo 1,7 m (od ok. 180 cm). Na boisku gra jednocześnie 10–12 osób, każda w swojej kuli. Oprócz meczu rozgrywamy konkurencje, w których zderzenia są ważniejsze niż gole – o tym, jak wyglądają bubble sumo, bulldog, last man standing i inne gry w kulach, piszemy osobno.
Sama gra jest dużo młodsza od zorbingu: według Wikipedii bubble football pokazano po raz pierwszy w 2011 r. w Norwegii, w programie telewizyjnym „Golden Goal”. Więcej o tym, jak przebiega mecz, przeczytasz w artykule bubble football – co to jest i jak wygląda mecz w dmuchanych kulach.
Zorbing a bumper ball – porównanie w tabeli
| Zorbing | Bumper ball (bubble football) | |
|---|---|---|
| Na czym polega | toczysz się w kuli, np. z łagodnego zbocza | grasz mecz i konkurencje, zderzając się z innymi |
| Gdzie jest ciało | całe w środku kuli | w kuli od głowy po kolana, nogi na zewnątrz |
| Budowa kuli | kula w kuli, z warstwą powietrza pomiędzy | jedna kula zakładana jak plecak, z szelkami i uchwytami |
| Średnica | zewnętrzna ok. 3 m, wewnętrzna ok. 2 m | u nas 1,5 m lub 1,7 m |
| Ile osób naraz | 1–3 w jednej kuli | 10–12 na boisku, każdy w swojej kuli |
| Gdzie | zbocze, tor, płaski teren lub woda | hala, orlik, trawa |
| Kto kieruje | na zboczu głównie grawitacja | Ty: biegasz, hamujesz, zmieniasz kierunek |
| Wymagania | zależą od operatora atrakcji | u nas od 10 lat, od ok. 150 cm wzrostu, do 100 kg |
| Skąd się wziął | Nowa Zelandia, 1994 r. | Norwegia, 2011 r. |
Najkrócej: zorbing to przejażdżka, a bumper ball – gra zespołowa. W zorbingu najważniejsze są wrażenia z toczenia, w bumper ballu liczą się rywalizacja, drużyny i zderzenia, po których na boisku słychać głównie śmiech.
Wolicie grać niż się toczyć?
Przywieziemy kule dla 10–12 osób, pokażemy, jak je bezpiecznie założyć, i dopilnujemy gry – na hali, orliku albo trawie. Odpowiadamy w ciągu 24 h.
Sprawdź wolny terminWolisz zadzwonić? +48 509 196 229 – Sylwester. Odpowiadamy w ciągu 24 h.
Crash ball, bubble soccer, kule do zderzania – słowniczek nazw
Nazwy potrafią namieszać, zwłaszcza że część z nich brzmi podobnie. Dla porządku:
- Zorbing – toczenie się w dużej kuli z podwójnymi ściankami, w której jest całe ciało.
- Bumper ball, bubble football, bubble soccer, crash ball – cztery nazwy tej samej gry, czyli meczu w kulach na tułów, z nogami na zewnątrz.
- Mecz w dmuchanych kulach, piłka nożna w kulach, dmuchane kule do zderzania – polskie określenia tej samej gry.
- Bubble Sumo, Bubble Bowling, Bulldog, Last Man Standing – nie osobne sporty, tylko konkurencje rozgrywane w kulach do bumper ball.
Jeśli ktoś zaprasza Cię na „zorbing” na boisku z bramkami, najpewniej chodzi mu o bumper ball. W prawdziwym zorbingu bramki nie są do niczego potrzebne.
Co wybrać: zorbing czy bumper ball?
Wybór zależy od tego, ile Was jest, gdzie chcecie się bawić i czego szukacie: jednorazowego przeżycia czy rywalizacji. Poniżej kilka typowych sytuacji.
Bumper ball, jeśli organizujesz coś dla grupy
Na boisku bawi się naraz 10–12 osób, a większe grupy dzielimy na drużyny i rozgrywamy mini turniej, żeby zagrał każdy. Dlatego mecz w kulach dobrze sprawdza się na wieczorze kawalerskim czy panieńskim, urodzinach dzieci od 10 lat, integracji firmowej albo wyjściu klasowym. Firmy i instytucje dostają fakturę VAT.
Bumper ball, jeśli nie chcecie zależeć od pogody
Mecz rozegracie na hali, więc deszcz czy mróz nie psują planów. Latem możecie grać na orliku albo trawie – byle nie w pełnym słońcu w południe, bo wtedy lepiej sprawdza się hala.
Zorbing, jeśli liczy się pojedyncze przeżycie
Jeśli marzysz o tym, żeby choć raz stoczyć się z górki w wielkiej kuli, bumper ball tego nie zastąpi. Zorbing wymaga jednak odpowiedniego miejsca – zbocza, toru albo wody – i operatora, który się nim zajmuje, więc zwykle trzeba do niego dojechać.
Kiedy bumper ball się nie sprawdzi
Uczciwie: dzieci poniżej 10 lat u nas nie grają, a kula 1,5 m jest przeznaczona dla graczy od ok. 150 cm wzrostu. Mały ogród za domem też odpada. Do meczu potrzeba równej, miękkiej nawierzchni (trawa, sztuczna trawa) bez ostrych krawędzi i przeszkód oraz miejsca, w którym może biegać 10–12 osób. W takiej sytuacji lepiej zarezerwować halę – i w tym też pomożemy.
Bumper ball w Krakowie – jak to u nas wygląda?
Gramy w halach Com Com Zone (ul. Ptaszyckiego 6, Nowa Huta) i przy al. Jana Pawła II 37 albo w miejscu, które wskażecie: na hali, orliku czy trawie. Współpracujemy z obiektami w całym Krakowie, więc halę możemy znaleźć i zarezerwować za Was. Dowóz kul jest gratis do 15 km od centrum Krakowa, dalej 1 zł za kilometr, a dojeżdżamy w całej Polsce.
Standardowo wynajmujecie kule i obiekt na godzinę, co daje ok. 45 minut realnej gry, a grę można wydłużyć o 30 minut. Przed startem jest instruktaż, jak bezpiecznie założyć kulę, a sędzia dobiera konkurencje do grupy i pilnuje zasad bezpieczeństwa. Wystarczy strój jak na WF: spodenki lub dres, T-shirt i sportowe buty.

Ceny zaczynają się od 75 zł za osobę w wariancie bez hali. Z halą to 95 zł za osobę, a pakiet VIP – z animacją i sędzią, pamiątkowymi zdjęciami, butelką wody dla każdego i profesjonalną rozgrzewką – kosztuje 125 zł za osobę. Szczegóły znajdziesz na stronie mecz bumper ball (bubble football) w Krakowie, a wszystkie warianty i dodatki w cenniku.
Przeczytaj też: ile kosztują kule bumper ball.
Zarezerwujcie mecz bumper ball w Krakowie
Gramy w Com Com Zone, przy al. Jana Pawła II 37 albo tam, gdzie wskażecie. Dowóz kul do 15 km od centrum jest gratis.
Zapytaj o terminWolisz zadzwonić? +48 509 196 229 – Sylwester. Odpowiadamy w ciągu 24 h.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zorbing i bubble soccer to to samo?
Nie, to dwie różne atrakcje. Zorbing to jazda w kuli, w której jesteś cały, a bubble soccer to inna nazwa bumper ballu – meczu, w którym biegasz w kuli o własnych nogach.
Czy w kuli do zorbingu da się grać w piłkę?
Nie bardzo, bo nogi są w środku kuli i nie masz jak kopnąć piłki. Do meczu potrzebne są kule, spod których wystają nogi – takie jak w bumper ballu.
Od ilu lat można grać w bumper ball?
U nas grają dzieci od 10 lat i dorośli. Gracz powinien mieć co najmniej ok. 150 cm wzrostu i ważyć maksymalnie 100 kg – więcej o tym w artykule bumper ball dla dzieci i młodzieży.
Czy w bumper ballu trzeba się zderzać?
Zderzenia są solą tej gry, ale nikt nie musi szarżować – możesz skupić się na piłce i grać spokojniej. Sędzia dobiera konkurencje do grupy, więc zabawa pasuje także do mniej odważnych.






